Katarzyna

„Magdę poznałam 10 lat temu, zaczęło się od tego, że zamówiłam u niej egzorcyzm dla siebie i dla mojego ówczesnego chłopaka. Właśnie ten egzorcyzm pozwolił mi powoli otwierać się na ludzi i na lepsze życie. Wtedy po raz pierwszy poczułam, że można doświadczać lekkości, a nie tylko pomieszania energetycznego, nawiedzeń i ataków energetycznych.

Przez te lata systematycznie korzystałam z pomocy, wiedzy, doświadczenia i ogromnego wsparcia Magdy. Jeszcze 10 lat temu miałam tak ogromne lęki przed ludźmi, że nie byłam w stanie pracować i samodzielnie mieszkać w mieście. Gdy wychodziłam do ludzi, robiło mi się słabo.
Przez ten czas miałam mnóstwo sesji, konsultacji z Magdą, dekretów, afirmacji i modlitw od niej. Pomogło mi to na tyle, że z osoby oddzielonej od świata, od ludzi, i „zamkniętej” na wsi ( bo długie lata mieszkałam na wsi, oddzielona od ludzi), zaczęłam się otwierać na lepsze życie, rozwiązania i możliwości.

Obecnie pracuję, uczę się i mieszkam w mieście. Mam przyjaciół i cudownego partnera. Nauczyłam się wybaczać sobie i innym. Po prostu zaczęłam żyć.

Magda odegrała i odgrywa w moim życiu ogromną rolę. Największe zaufanie mam do niej jako do terapeuty; przy niej nie wstydzę się siebie i moich wzorców. Praca z nią to wychodzenie z poczucia winy, transów karania siebie, cierpienia, lęków, nerwicy oraz myśli samobójczych. Uzdrawiałyśmy dosłownie każdy temat mojego życia, od relacji z rodzicami po relacje z ludźmi, temat pracy, tematy związków i seksu. Mimo że kiedyś nic dosłownie mi nie wychodziło, teraz mogę powiedzieć, że jestem zadowolona ze wszystkich dziedzin mojego życia.

Po tych wszystkich latach Magda stała się nie tylko moim terapeutą, ale i przyjaciółką; wierzyła we mnie przez cały ten czas, nawet gdy ja w siebie nie wierzyłam. Słowami nie potrafię opisać, ile dobrego dla mnie zrobiła. Po prostu Bóg postawił ją na mojej drodze życia.

Magda pomogła mi też w najtrudniejszych momentach mojego życia, gdy zmarli moi bliscy. Śmierć siostry zniosłam na tyle źle, że sama przestałam chcieć żyć i zaczęłam chorować.
Sesje uzdrawiające i modlitwy pomogły mi uwolnić się od traum, cierpienia i rozpaczy po śmierci najbliższych dusz oraz pomogły mi wrócić do zdrowia i odzyskiwać chęci do życia.”

Krzysztof

Spotkanie Magdy na mojej drodze odmieniło moje życie. Kiedyś byłem człowiekiem pochłoniętym ogarnianiem codzienności, teraz zupełnie inaczej postrzegam wszystko wokół. Nadal mocno stąpam po ziemi, jednak każdego dnia odnajduję kolejną ścieżkę do samego siebie. Coraz częściej zauważam sygnały swojego ciała, serca i duszy. Rozwój świadomości i możliwość wglądu w siebie otwierają nowe możliwości, za co jestem Magdzie (i sobie) bardzo wdzięczny.

Magda ma ogromną wiedzę i doświadczenie, odznacza się ponadprzeciętną empatią i intuicją. Posiada imponujący wachlarz zdolności – warto pytać ją o wszystko.”